mishki blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2009

Dzisiaj sie dowiedzialam, ze siostra mojej przyjaciolki jest w ciazy. A kilka chwil wczesniej zaczytywalam sie na naszym-bocianie o wysokich FSH i takich tam innych. Kilka dni temu zauwazylam, ze moje FSH pod koniec marca wynosilo 125 :/ Po 3 tygodniach spadlo mi do 25, dzieki lekom ktore wypisal mi doktorek.
I tak sobie mysle….. Po glowie mi kraza slowa lekarza i opinie z forum. I chyba spotkala mnie kara. Za to ze cale zycie bylam niecierpliwa.

hmm

1 komentarz

Przeprowadzamy sie :) Do kawalerki w 4-letnim bloku :) Mieszkanko jest jest male (33m2) i nowoczesnie urzadzone. Tak sobie pomyslalam, ze jak to mieszkanie nam sie udalo to moze i reszta moich problemow ruszy do przodu…

Ostatnio w ogole sie nie mysle o moim „ciazowym” problemie. Spokojnie, bez nerwow czekam do 26 czerwca… Jak cos bedzie nie tak to wtedy bede sie martwic. Tak sobie mysle, ze wyniki krwi moga sie poprawic i ze bedzie wszystko pieknie ladnie, ale najbardziej obawiam sie tego, ze moj organizm juz nigdy nie bedzie w stanie wyprodukowac komorki jajowej. 
Poki co – nie mysle o tym calymi dniami, nie placze 24 h/dobe i w ogole nie wykazuje objawow depresji. Wrecz przeciwnie :] 


  • RSS