Nie było kompletnie nic do roboty w pracy dzisiaj. Nudziłyśmy się z Ulą jak mopsy :) Ona pracuje na górze, ja na dole, ale mniej więcej słychać jak np. któras z nas rozmawia przez telefon. Piszemy do siebie na gadu:
Ja: Wez nie stukaj tak w tą klawiaturę, bo na pracy nie mogę się skupić!
Ula: <hahaha>